Ludzie mają różne typy rąk wyróżniamy te które leczą, opadające, ze stali bądź waty. Mnie trafiły się ewidentnie te, które w magiczny sposób niszczą każdą kulturę bakterii, która istnieje w drożdżach albo chociażby chciała się w nich wykluć. Po setkach prób i raz po raz wyciąganych z piekarnikach świeżutkich zakalcach, straciłam nadzieję na lepsze jutro i postanowiłam choćby na święta zaprzestać walki z tą być może biologiczna klątwa.Niczym zesłany z niebios anioł przyszła mi z pomocą moja ciocia, padło na piaskową babkę cytrynową dzięki której wreszcie nie czułam wewnętrznej żenady, że do kolejny raz napchałam do wielkanocnego koszyka kupę surowego, niejadalnego gniota.
Przepis, który daje mi całkowitą pewność przepysznej szarlotki zawsze i wszędzie. Czego dowodem jest zniknięcie połowy blachy jeszcze przed wystygnięciem ciasta.
SKŁADNIKI:
- 3 kg jabłek (najlepiej Szara reneta)
CIASTO:
- 3 szklanki mąki
- 1/2 szklanki cukru pudru
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 cukier waniliowy
- 1 kostka margaryny
- 3 żółtka
- 1 jajko
- 3 łyżki oleju (może być więcej)
1 Jabłka obrać, pokroić w nieregularne kształty i dusić aż do miękkość na małym ogniu podlewając niewielką ilością wody. Na koniec dodać do smaku cukru i cynamonu.
2 Wszystkie składniki na ciasto wsypać do miski i ugnieść na zwartą masę.
3 Wyrobione ciasto podzielić na 2 części. Pierwsza ma stanowić 1/3 masy (będzie to wierzch ciasta), zaś druga 2/3 (będzie to spód). Podzielone ciasto zawinąć w folię i wsadzić do zamrażalnika na godzinę.
4 Po godzinie wyjąć ciastko z zamrażalnika. Zaczynamy od większej części i zcieramy ją na grubych oczkach na tarce tak, aby ciasto pokryło całą powierzchnię blachy. Następnie nakładamy uduszone jabłka, a na nie trzemy pozostałą część ciasta.
5 Wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez ok. 4o minut w temperaturze 180 stopni.
W tym miesiącu królowali polska autorka, a mianowicie Beata Pawlikowska w której ostatnimi czasy się całkowicie zakochałam i zapragnęłam zostać podróżnikiem.
1 "W pewnym miasteczku" Tomasz Hardy
Niezwykła powieść, a właściwie długie opowiadanie, którego historia toczy się w portowym angielskim miasteczku. Główny bohater ma rozdarte serce między dwoma kobietami, a mianowicie między swoją żoną, która na każdym kroku pokazuje mu swoją nienawiść i pogardę związaną z jego niższą klasą (właściwie nie rozumiem dlaczego za niego wychodziła skoro wzbudza niej takie emocje), a swoją dawną miłością przepiękną Lucy. Historia pokazuje jak nietrafione wybory czynione wbrew głośnemu wołaniu serca oraz bezsensowne unoszenie się dumą mogą pokierować losem i unieszczęśliwić nawet do ostatnich dni życia.
2 "Blondynka śpiewa w Ukujali" Beata Pawlikowska
Książka, która niezliczonymi historiami rodem z powieści przygodowych rozbawiła mnie do łez. Autorka tego cudu jest tym razem w Peru i ukazuje jednocześnie piękno tego miejsca, jak i destrukcyjną naturę ludzi, którzy opętani żądzą pieniędzy i władzy potrafią zniszczyć nawet najbardziej odległy zakątek świata. Jeśli ktoś jest ciekawy jak wyglądały pierwsze podboje największej rzeki na świecie, spotkania twarzą w twarz ze słynnymi amazonkami oraz jaki niesamowity wpływ na przestrzeni wieków miał kauczuk oraz jego sztucznie produkowany zamiennik na współczesny świat to ta książka jest zdecydowanie dla niego.
3 "Blondynka w Tybecie" Beata Pawlikowska
90 stron o fascynującym kraju w którym wszystko co jest możliwe jest tworzone z jaka. Tybet bo to właśnie o nim jest mowa to najbardziej mistyczne i wypełnione religią miejsce na świecie, w którym nawet herbata nie jest oczywistym napojem. Beata Pawlikowska w pigułce ukazuje sens buddyzmu, opowiada historię dlaczego Dalajlama nazywa się Dalajlamą, przedstawia tajniki reinkarnacji oraz szczęśliwego życia przed jak również po śmierci.
Jedna z tych zup które są całkowicie zaskakujące, to właśnie seler jest on prawie nie wyczuwalny. Rozgrzewa i niezwykle syci szczególnie z grzankami.
SKŁADNIKI:
-25 dkg kości
-25 dkg włoszczyzny
-5 dkg cebuli
- 30 dkg selera
- 3 dkg masła
- 1 szklanka śmietany
- 2 dkg mąki
- sól
1 Ugotować wywar z włoszczyzny i kości , posolić, odcedzić.
2 Bardzo starannie opłukany seler oczyścić, zetrzeć na tarce, ugotować z masłem małej ilości wody na silnym ogniu, zblendować.
3 Zblendowany seler wlać do wywaru, dodać soli do smaku, zagotować.
4 Mąkę rozmieszać w śmietanie, podprawić zup mieszając, zagotować.
5 Podawać z grzankami, kluseczkami francuskimi.
Maseczka przeznaczona jest do pielęgnacji cery tłustej. Idealnie oczyszcza twarz, nie pozostawiając efektu ściągnięcia i wysuszenia. A charakterystyczna maź, która wytwarzają płatki owsiane daje przyjemne uczucie delikatnego nawilżenia.
SKŁADNIKI:
- garść płatków owsianych
- woda
1 Garść płatków owsianych zalać taką ilością wrzątku by powstała papka.
2 Ciepłą papkę nakładać na twarz na 15 minut.
3 Zmywać letnią wodą.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







CZEŚĆ.
TU ALA.